Wyjazd do Anglii – czy dam radę?

OCZYWIŚCIE, że dasz. Należy się tylko odpowiednio do tego przygotować. Jeżeli słyszeliście o ludziach wyjeżdżających w ciemno i bez problemu odnajdujących się w nowej rzeczywistości – potwierdzam – da się. Warto jednak się przygotować.

Jeżeli masz rodzinę/przyjaciół za granicą  i zgodzą się Cię przyjąć i poprowadzić – nie ma problemu jedź. Jeżeli nie – też nie ma problemu musisz się tylko przygotować.

Zdecydowaliście się na agencję, która wszystko za was załatwi, i przy okazji weźmie część zarabianych pieniędzy – też nie ma problemu. Kiedy już znajdziecie się na miejscu ze wszystkim gotowym – można zaczynać poszukiwania we własnym zakresie.

 

Powyższe sytuacje mają swoje zalety, ale mają również i wady. Rodzina czy przyjaciele nie zawsze będą w miastach, do których chcielibyście pojechać. Agencja? Wyśle was tam gdzie jest zapotrzebowanie na tanią siłę roboczą. Nie bójcie się tego określenia – tym się właśnie jest – sztuczka polega na tym aby nie pozostać nią za długo.

Jeżeli wybraliście sobie miasto i akurat nie ma tam nikogo, u kogo moglibyście się zatrzymać musicie odpowiednio się przygotować.

Pieniądze.

Na przeżycie na co najmniej miesiąc – potrzebujecie około 1000Ł – wynajem + wydatki. Na początku będziecie wydawać więcej, np: depozyt. Im więcej wym lepiej.

Konto Bankowe.

W Internecie można znaleźć dużo sprzecznych informacji, że potrzeba potwierdzenia adresu, że list od pracodawcy i że trzeba mieć pracę. Bla, bla, bla. Pracodawca będzie wymagał konta bankowego, więc konto trzeba mieć. Do założenia wystarczy dowód lub paszport. Nikt nie wymagał żadnego potwierdzenia adresu – choć adres trzeba mieć – kartę i pin dostaniecie pocztą.

NiNo – National Insurance Number.

Wyrobienie numeru ubezpieczenia opisałem w tym artykule: National Insurance Number NiNo in UK.

Koniec części pierwszej…

StarterUK is sponsored by: